Wróżka wróżby wróżki przepowiednie tarot biała magia horoskop porady

Wróżki,  karty,  przepowiednie Zagłosuj! na moją stronę na top-liście,kliknij wizytówkę
pozycja nr.
15

nazywam się Agata Bleja i wróżę z kart Tarota.


Należę do ludzi, którzy lubią znać PRZYSZŁOŚĆ, lubię wiedzieć, „co się święci” w najbliższym czasie. Czy zbliża się coś dobrego, a może coś mi grozi. Jeśli mi się to nie podoba, wtedy ZMIENIAM PRZYSZŁOŚĆ. Bo los można zmienić i ja mam taką naturę, że biorę się z nim za barki. Dlatego nauczyłam się wróżyć, dla siebie. Żeby wiedzieć na tyle wcześniej, by wpływać na bieg zdarzeń. I to mi się przeważnie udaje. Pewnego dnia Tarot uratował mi życie.

Wróżę właściwie od dziecka. Najpierw było to obrywanie listków akacji i wyliczanie: kocha, lubi, szanuje, nie chce, nie dba, żartuje. W liceum wymyśliłam wróżbę z trzech guzików: czerwonego, zielonego i białego. Zadawałam jakieś pytanie i wyrzucałam guziki na stół. Wskazówką był biały: jeżeli ułożył się bliżej zielonego odpowiedź brzmiała „tak”, bliżej czerwonego – „nie”, w połowie – „jeszcze nie wiadomo”. O dziwo: ta wróżba wyjątkowo często się sprawdzała. Tłumy koleżanek przychodziły do mnie „na guziki”. Na studiach nauczyłam się wróżyć z I Chinga, starej, chińskiej księgi przemian. Przez wiele lat służyła mi ta księga i moim znajomym za drogowskaz w życiu. Jednak jej głęboko filozoficzne odpowiedzi nie pasowały do pytań o zwykłe, codzienne sprawy. Rozglądałam się za innym narzędziem mantycznym, czyli narzędziem do porozumiewania się z podświadomością.

Wtedy odkryłam Tarota. Zakochałam się w tych kartach. Okazało się, że bogactwo ich obrazków, kolory, detale, symbole, metaforyka – otwierają wiele furtek do podświadomości. Przez te furtki płynęły informacje z przeszłości i przyszłości, które mnie samą zaskakiwały. Byłam zdumiona, dlaczego „mi się powiedziało”: - Niech pani mąż uważa na lewe ramię. Przecież w kartach nigdzie nie ma słowa lewe, ani ramię i skąd ja mogłam niby wiedzieć, że ten mąż je sobie złamał. Zaprzyjaźniłam się z Tarotem i on mi wiernie służy. Nie rozstaję się z kartami, wszędzie noszę w torebce malutką talię. Zawsze jest tyle pytań, na które warto poznać odpowiedź wcześniej.

Pewnego dnia Tarot uratował mi życie

Przed daleką podróżą starym Garbusem rzuciłam sobie tak od niechcenia 3 karty Tarota, zadając mu przedtem pytanie, czy cała eskapada będzie udana. Spojrzałam na wyciągnięte karty i poczułam ciarki na karku. Wyciągnęłam „ciężki kaliber”: Śmierć, Wieżę i Koło Fortuny. Na tej ostatniej karcie jest naprawdę narysowane koło i nagle cała moja uwaga się do niego przyczepiła. W głowie zaczęło mi stukotać bezwiednie zdanie: koło się urwie, koło się urwie. Pomyślałam, że karty pokazały mój lęk, bo tak się często zdarza. Jeżeli coś silnie przeżywamy wtedy Tarot pokazuje owe przeżycia, to czego się boimy, co podejrzewamy, a nie fakty. Po kilku dniach, kiedy byłam spokojna, znowu wyciągnęłam karty, siedem. Tym razem poczułam, jak mnie coś łapie za gardło. Same najgorsze karty wyciągnęłam. Zadzwoniłam do kolegi, który jest wróżem i tak od niechcenia rzuciłam: -Postaw mi trzy karty na podróż. Najpierw długo milczał a potem zaczął bardzo ostrożnie kluczyć: - Nooo, ja tu widzę jakąś transformację……

Transformację? Już wiedziałam, o co chodzi, wyciągnął kartę Śmierci. – Mów wprost, co ci wyszło – przerwałam mu – bo mi cały czas wychodzi nieszczęście. Wtedy przyznał, że i jemu ukazała się nienajlepsza prognoza na podróż. –Może z kołem jakieś kłopoty….

Z kołem? Jeżeli jemu to samo przyszło do głowy, co mi i wyciągnął podobne karty, to Tarot wyraźnie przestrzega przed jakąś tragedią. I byłabym głupią wróżką, gdybym nie słuchała Tarota.

Podjęłam decyzję: samochód zostaje. Pojechaliśmy w góry pociągiem. Po powrocie zdążyłam przejechać 150 kilometrów po ulicach Warszawy, gdy nagle…. Urwało się przednie koło. Zima, śnieg, jechałam bardzo wolno, więc nic mi się nie stało. Obliczyłam, że gdybyśmy pojechali samochodem w góry koło by nam się urwało gdzieś na autostradzie, przy prędkości 100 km na godzinę. Nie wiadomo, czy byśmy to przeżyli i jaki karambol byśmy spowodowali.

Zagłosuj! na moją stronę, wejdź na http://tarot.top-100.pl/ i kliknij w wizytówkę wróżki Agafii, 1 pozycja.

kosmetyka, uroda, zdrowiePolecam i rekomenduje

* Cena za rozmowę przez nr 0708888321 wynosi z Vatem 7,63 zł/min.

copyright © Agata Bleja   2005

Projekt i wykonanie M I N U S